„Szpinakową Staruszkę” znanego duetu Martin Widmark & Emilia Dziubak kupiliśmy na Targach Książki. Delektujemy się nią od kilku dni – to ten rodzaj opowieści, która otula maluchy na dobranoc.

Stary poczciwy dąb mieszka w lesie od zawsze. Wiele już widział w swoim życiu, ale wciąż nie może się nadziwić, jak można być tak gniewnym i mrukliwym jak Szpinakowa Staruszka. Gdzie tylko się pojawi rzuca gromy, aż wszyscy wstrzymują oddech, a mierzy zaledwie tyle co dłoń. Szpinakowa Staruszka nienawidzi bowiem wszystkiego, co niesie radość i budzi się do życia. W jej sercu cały czas panuje zima.

Pewnego dnia dochodzi do nieoczekiwanego spotkania.

Milo przechadza się z mamą po lesie. Mają spędzić kilka dni w letnim domku. Chłopiec wolałby być teraz gdzie indziej. Wściekły na mamę i na cały świat ostentacyjnie daje do zrozumienia, że jest zły na sytuację w jakiej się znalazł. Jego uwagę przykuwa Szpinakowa Staruszka, którą bez namysłu wkłada do kieszeni.

Czy spotkanie dwojga niezadowolonych z życia istot może przynieść coś dobrego? Co takiego się wydarzy?

Ta lektura z pewnością wzbudzi ciekawość dzieci. Jest pisana przystępnym językiem i maluje przed czytelnikami niezwykły obraz z życia lasu. Jesteśmy świadkami przemiany jaka dokonuje się w sercach bohaterów i w przyrodzie.

Piękne ilustracje Emilii Dziubak wprowadzają magię, ożywiają las – gęsty pachnący, ze swoimi tajemnicami i uzdrawiającą mocą. Obraz jest jak zaczarowany. Dominuje w nim zieleń, a wyrozumiały wiekowy dąb służy dobrą radą i reprezentuje mądrość.

Książka będzie nam się kojarzyła ze spotkaniem z Emilią Dziubak na Targach Książki i z urokliwym autografem 🙂

Emilia Dziubak

Przewiń do góry