Baśniowy wątek, niespieszna akcja, bogata treść, okładka, która przyciąga wzrok. To wszystko sprawia, że książka Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka Karin Erlandsson została wielokrotnie doceniona przez czytelników.

Co roku, gdy zaczyna się sezon poławiania pereł, w mieście portowym w Regionie Południowym spotykają się najlepsi poławiacze. Jednym z nich jest Miranda. Mimo młodego wieku, dziewczyna potrafi wydobywać z morskich głębin największe i najpiękniejsze okazy. Tym razem zarobione pieniądze chce przeznaczyć na dokonanie niemożliwego i odnaleźć legendarną perłę zwaną źrenicą oka. Każdy poławiacz obsesyjnie pragnie ją znaleźć.

Podobno ten, kto będzie miał źrenicę oka, nigdy więcej niczego nie zapragnie, wszystko, czego sobie kiedykolwiek życzył, zostanie spełnione.  

Odkąd zginął ojciec Mirandy, poławianiu pereł oddaje się ona w samotności. Ale tym razem ma być inaczej. Na wyprawę zabiera młodszą poławiaczkę pereł – Syrsę. To da jej przewagę nad innymi, dziewczynka posiada bowiem niezwykły dar, który pomaga jej w namierzaniu pereł. Niestety jest ktoś jeszcze, kto dowiedział się o zdolnościach Syrsy i zrobi wszystko, żeby ją przechwycić.

Czy naszym bohaterkom uda się odnaleźć źrenicę oka? Czy zdołają uniknąć klątwy, która dotyka poszukiwaczy?

Kiedy człowiek wyrusza na polowanie, zdrowy rozum go opuszcza. Nie widzi nic poza źrenicą oka, a pragnienie jest tak silne, że wszystko inne znika…

Poławiaczka pereł

Autorka wykreowała ciekawy baśniowy świat, w którym na nasze bohaterki czyhają różne niebezpieczeństwa. Poddawane są ciężkim próbom, targa nimi samotność, towarzyszą im różne przemyślenia. Sami również zaczynamy się zastanawiać, czy silne pragnienie może nam przesłonić coś naprawdę ważnego. Dzięki temu dajemy się zwyczajnie ponieść lekturze.

Książka otwiera serię Legenda o źrenicy oka.

„Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka”
Autor: Karin Erlandsson
Tłumaczenie: Anna Czernow
Wydawnictwo :Dwukropek
256 stron

Przewiń do góry