Za oknem czuć już wiosnę. Cieszę się, że mogę ją rozpocząć z wyjątkową książką stworzoną z myślą o młodym czytelniku – „Maja i czas motyli” Radka Raka. Akcja powieści toczy się w dolinie Drwinki w Krakowie. Jak cudownie musi być o tej porze roku w lesie lęgowym, będącym jednym z ostatnich naprawdę dzikich zakątków miasta. Kto mieszka w okolicy, może udać się w to miejsce.
Po rozstaniu rodziców sporo się u Mai zmieniło. Poprzednie życie zmieściło się do jednej torby. Dom, do którego wprowadza się z tatą, jest stary, otoczony drzewami – „Dom pod Dębami”. Okazuje się, że to miejsce ma całkiem sporo lokatorów, nie tylko Marcina, Anię i Igora. Stanowi bowiem schronienie dla rozmaitych zwierząt. Na początku dzielenie wspólnych przestrzeni w domu i w ogrodzie z innymi stworzeniami wydaje się dziwne i krępujące, ale z czasem przynosi Mai nieoczekiwane wytchnienie od spraw dorosłych, których nie potrafi zrozumieć.
Kiedy jesteśmy mali, wszystko wydaje się prostsze, mniej poplątane i jakby jaśniejsze.
Maja dzieli swój czas między rodziców. Tydzień spędza z tatą, a następnie udaje się na tydzień do mamy, która również stara się ułożyć sobie życie na nowo i wynajęła mieszkanie w apartamentowcu. Dziewczynka sama już nie wie, gdzie jest teraz jej dom. Ma wrażenie, że każda dobra rzecz w jej życiu pojawia się tylko na chwilę, by zaraz zniknąć.
Jak można się czuć pewnie w świecie, który nas otacza, skoro nie wiadomo jak działają jego najprostsze elementy.



Zmiany w życiu Mai rozgrywają się na tle zmian przyrody. Płynnie przechodzimy przez wszystkie pory roku. Towarzyszymy jedenastolatce w jesienne dni, gdy codzienność ją przytłacza i staje się klasowym wyrzutkiem, a następnie jesteśmy świadkami nadejścia wiosny, kiedy wydaje się, że problemy na chwilę znikają. W tę rzeczywistość niepostrzeżenie wkradają się tajemnice przyrody. Mają one formę dodatkowych rozdziałów, opatrzonych niezwykłymi rysunkami Aleksandry Krzanowskiej. Autor uchyla przed nami rąbka tajemnicy, opisuje bowiem przemiany, jakie dokonują się wokół, często niewidoczne dla naszych oczu. Uświadamiamy sobie, że przez obserwowanie przyrody zaczynamy dostrzegać inne sprawy.
Przyroda zawsze znajdzie dla siebie miejsce. Trzeba jej tylko nie przeszkadzać.
Książka bardzo realistycznie przedstawia relacje między dorosłymi i ich wpływ na dzieci. Pokazuje jak trudno posklejać rodzinę z kawałków. Mam wrażenie, że dla wielu może się okazać terapeutyczna. Podobnie jak kojąca rola przyrody.
Lektura koncentruje się na współczesnych problemach, procesie uczenia się zmian, okazywania trudnych emocji, oswajania lęków. Tutaj wszystko dzieje się na serio. Nic nie jest idealizowane, ani dorośli, ani szkoła. Lekturę polecamy dla młodych czytelników i ich rodziców.

Egzemplarz recenzencki.
Tytuł: „Maja i czas motyli”
Autor: Radek Rak
Ilustracje: Aleksandra Krzanowska
Wydawnictwo Powergraph
271 stron
Wiek 10+



