– Franiu, czy wiesz kto to jest samolub?
– Ten co nie umie się dzielić, Tupcio Chrupcio był samolubem, ale się wyleczył.
– Nie jestem pewna czy od razu przestał nim być. Najpierw obserwował kolegów w przedszkolu, jak wszyscy doskonale się bawią jedną piłką, podczas gdy on siedzi sam w rogu ze swoimi zabawkami. Następnie odwiedził swojego kolegę Gabrysia w domu i razem się bawili. Tupcio nie mógł uwierzyć, że Gabryś pozwolił mu dotykać najładniejszą kolorową lokomotywę, którą niedawno dostał w prezencie. Ale później stało się coś zaskakującego – korzystając z chwilowej nieuwagi Gabrysia, Tupcio schował do swojego plecaka jego piękną koparkę!
– Tylko, że wszystko się wydało.
– Tupcio musiał naprawić swój błąd i wyciągnąć wnioski …

Tupcia Chrupcia kochamy jak Basię, wszystkie książki zostały przeczytane wielokrotnie przed snem. I zawsze było „mamusiu jeszcze, please” to zdecydowanie ulubiony myszek Franka. Polecamy kolejne części: „Mówię prawdę”, „Przedszkolak na medal” „Dbam o zęby”, „Mam rodzeństwo”, „Mama idzie do pracy”. Bardzo mądre książki z przesłaniem.