Niedawno rozmawialiśmy z Franiem o książce „Tajemnica namokniętej gąbki”, jego ulubionej pisarki Zofii Staneckiej (autorki polecanej przez nas serii o Basi). Co z tego wynikło? Sami zobaczcie:
Ziutek i Bartek chodzą do jednej klasy, razem grają w piłkę i się przyjaźnią. Od pewnego czasu w ich szkole dzieją się dziwne rzeczy: ktoś moczy gąbki i kredę, chowa buty, a wszędzie pachnie wodorostami. Co na to chłopcy?
– Chcą się dowiedzieć, kto to wszystko robi. Będą odkrywcami.
– Albo tajemniczymi detektywami, którzy rozpoczynają śledztwo na własną rękę. Czego się dowiadują?
– Ziutek zobaczył, że w szkolnej łazience ktoś się ukrywa i ma zieloną skórę.
– A na drugi dzień Bartkowi udaje się poznać tę intrygującą postać, a dokładniej Majkę. Kim jest Majka?
– Ma długie włosy, pachnie jak rzeka, ma skórę, która szybko wysycha i trzeba ją czasami nafiltrować i namoczyć. Więcej nie powiem, przeczytajcie.
W jaki sposób Majka znalazła się w szkole? Czy dzieciom uda się spełnić marzenie niezwykłej dziewczynki i jakie to będzie miało konsekwencje?

Wartka akcja, krótkie rozdziały, idealna do samodzielnego czytania. Słowem, ciekawie opowiedziana szkolna historia. Polecamy!