Po raz kolejny odwiedziliśmy Teatr Baj. Celem wyprawy był spektakl Szkoła marzeń czyli Akademia Pana Kleksa. Zdążyliśmy na ostatnie przedstawienie, ale z pewnością tytuł zostanie wznowiony i pojawi się w repertuarze teatru od nowego roku. A zatem warto zaczekać. Jak stwierdził Franek, to przedstawienie było jeszcze atrakcyjniejsze. Świetna gra aktorów i aktorek. Chłopcy szczególnie czekali na Roberta Płuszkę, który tym razem wcielił się w rolę tytułowego Ambrożego Kleksa.

Czy chcielibyście uczęszczać do Akademii Pana Kleksa? O dziwo, po tym pytaniu na sali pojawił się las rąk. W sumie opis na stronie brzmiał zachęcająco 😊

Poszukujemy: nicponi, urwisów, łobuziaków i gałganów. Mile widziani: dziwacy, marzyciele i odludki.
Oferujemy znakomite metody nauczania polegające na otwieraniu pustych głów i napełnianiu ich olejem. Pamięć naszych uczniów wzmacniamy sokiem malinowym i nalewką na piegach. Wszystkich chętnych, pragnących przekazać zdobytą wiedzę następnym pokoleniom, zapraszamy do Szkoły Marzeń czyli AKADEMII PANA KLEKSA!

Samego Pana Kleksa nie trzeba nikomu przedstawiać. Założyciel Akademii słynie z niekonwencjonalnych metod nauczania, a w jego szkole uczą się tylko chłopcy o imionach rozpoczynających się na literę „A”. Niedawno do Akademii trafił niejaki Adaś Niezgódka. Szybko zyskuje status najlepszego ucznia i ulubieńca Profesora. Udaje mu się również zaprzyjaźnić z nietypowym mieszkańcem Akademii szpakiem Mateuszem, który wtajemnicza go w swoją historię. Pewnego dnia życie uczniów w Akademii zostaje zakłócone za sprawą Filipa Golarza i jego zagadkowej lalki…

Wrażenie robi pomysłowa scenografia, muzyka i animowane przez aktorów lalki, które raz po raz włączają się do gry. Podobnie jak w Akademii, tutaj również nie można narzekać na nudę, czy brak bodźców. Ciągle coś się dzieje. Zauważyłam, że dzieci uwielbiają ruch na scenie, zmieniające się dekoracje i działanie z zaskoczenia – słychać wtedy odgłosy zachwytu. Młodzi odbiorcy chętnie wchodzą w interakcję z aktorami i proszeni (lub nie) odpowiadają na wszelkie pytania. Okazuje się, że oprócz przekazu słownego, jaki niesie przedstawienie, dla najmłodszych liczą się też elementy zabawy, których nie powinno zabraknąć w czasie dzieciństwa. Podobnie jak bajek, baśni i magii.

Żeby ułatwić dzieciom odbiór przedstawienia, warto poprzedzić je lekturą książki. 

Szkoła marzeń czyli Akademia Pana Kleksa
Zdjęcia pochodzą ze strony teatru.

 Już nie możemy się doczekać kolejnego spektaklu – Dziadek do orzechów

autor: Jan Brzechwa
adaptacja i reżyseria: Aneta Płuszka
scenografia: Jacek Zagajewski
muzyka: Robert Łuczak
obsada: Robert Płuszka (Ambroży Kleks), Piotr Michalski (Filip Golarz), Dawid Mkrtchyan/Paweł Majchrowski (Adaś Niezgódka), Aleksandra Muszyńska/Michał Karczewski (Mateusz Szpak), Andrzej Bocian (Alojzy, Krasnoludek, Jaszczur), Elżbieta Bielińska (Kot w Butach, Reks), Marta Gryko-Sokołowska (Śnieżka, Tango), Małgorzata Suzuki (Baba Jaga, Lord)

czas trwania: 1 godz. 30 min. (z przerwą)
kategoria wiekowa: 7+

Przewiń do góry