Takie książki jak „Smok mojego taty” Ruth Stiles Gannett przywołują wspomnienia beztroskiego dzieciństwa. Są kolorowe, zaskakujące, wciągające i przenoszą czytelnika w magiczny, bajkowy świat, w którym wszystko jest możliwe. Zwierzęta mówią ludzkim głosem, przeżywają emocje i lubią słodycze. A mali chłopcy sami podróżują po świecie, jak nasz główny bohater Elmer Elevator.

Elmer jest małym chłopcem, ale odwagi mu nie brakuje. Kiedy od bezdomnej kotki dowiaduje się, że na Dzikiej Wyspie zwierzęta uwięziły młodego smoka, od razu organizuje akcję ratunkową. Pakuje do plecaka przydatne rzeczy (wśród nich są m. in. gumy do żucia, różowe lizaki i gumki recepturki…) i rusza do portu. Następnie wsiada na statek płynący w kierunku wyspy.

Chłopiec zdaje sobie sprawę, że jeśli zdoła uwolnić smoka, ziści się jego największe marzenie o lataniu. Zadanie nie należy do łatwych. Wyspę porasta gęsta dżungla, przez którą trzeba się przedzierać. W dodatku Elmerowi cały czas grozi niebezpieczeństwo ze strony dzikich zwierząt. Czy mimo tego uda mu się je przechytrzyć i uratować pasiastego smoka?

Obsypana licznymi nagrodami powieść Ruth Stiles Gannett należy do klasyki gatunku. Zbudowana jest na prostym schemacie, gdzie narrator opowiada o przygodach swojego taty, kiedy ten był małym chłopcem. Każda przygoda stanowi osobny rozdział. Dzieci uwielbiają takie książki i koniecznie chcą się dowiedzieć, co będzie dalej. Historia wywołuje sporo emocji u najmłodszych, a Elmer zaskakuje swoją pomysłowością. Zawsze ma jakiegoś asa w rękawie (a raczej w plecaku) na okoliczności, które go spotykają. Jest konsekwentny w dążeniu do celu, pomysłowy i ma dobre serce. I chociaż w jego zachowaniu brakuje zdrowego rozsądku, gdyż sam wyrusza na Dziką Wyspę, to i tak go lubimy.

Książka Smok mojego taty wcale się nie starzeje. Po raz pierwszy została wydana w roku 1948 i nadal zachwyca dzieci na całym świecie. Trafiła nawet na listę 100 najlepszych książek dziecięcych wszechczasów. Cieszę się, że wydanie specjalne, przygotowane w zeszłym roku przez Wydawnictwo Skład Papieru, zostało wzbogacone fantastycznymi ilustracjami Heleny Pérez Garcíi. Całość prezentuje się wspaniale!

To jedna z tych powieści, której czytanie sprawia prawdziwą radość dla dzieci. Polecamy!

Smok mojego taty
Franek rysuje smoka

„Smok mojego taty” Wydanie specjalne
Autor: Ruth Stiles Gannett
Tłumaczenie: Adam Pluszka ` Emilia Skowrońska
Ilustracje: Ruth Chrisman Gannett, Helena Pérez García
Wydawnictwo Skład Papieru
50 stron
Wiek: 5+

Przewiń do góry