Dzięki literaturze niejednokrotnie przekonaliśmy się, że babcie potrafią w magiczny sposób przenikać do świata dzieci. A jak to było u Wojtka?
Wojtek czuł się samotny i doskwierała mu straszna nuda. Marzył o wyjątkowych wakacjach na koniec trzeciej klasy, a okazało się, że spędzi je w domu. Całą swoją złość wyładował na ulubionym pluszowym jamniku rozwalając mu nos. Teraz musiał udać się do pasmanterii po nowy guzik. W ten sposób trafił do sklepu Pętelka, prowadzonego przez trzy starsze panie: Różę, Malwinę i Marię.
Jedna była bardzo wysoka i chuda jak szczypiorek, druga wręcz przeciwnie – pulchniutka jak pączek. Razem z tą trzecią, pomarszczoną jak rodzynka i bardzo malutką, stanowiły dość dziwną grupkę.

Nie wiadomo kiedy Wojtek zaprzyjaźnił się z właścicielkami sklepu. Starsze panie wypełniły pustkę w jego życiu, dzięki czemu zyskał nie tylko najlepsze przyszywane babcie, ale też spędził niezapomniane wakacje.
Książka jest lekka, zabawna, z przesłaniem. Opowiada o potrzebie bliskości i o relacjach, jakie łączą pokolenia. Uroku dodają jej charakterystyczne ilustracje Macieja Szymanowicza. Lektura pochłonięta przez nas na raz. Polecamy!
