Lubimy przeglądać zbiory biblioteczne w poszukiwaniu ciekawych książek. Cieszy nas każde wartościowe znalezisko, tak było z lekturą Serce na sznurku. Wydanie, które mamy przed sobą, pochodzi z 1998 roku. Temat okazał się jednak tak ponadczasowy, że w 2018 roku pojawiło kolejne wznowienie książki ze zmienioną szatą graficzną.
W zimowej krainie, na odległym lodowcu, w swojej jamie mieszka biały niedźwiedź polarny Ksawery. Przez innych postrzegany jako dziwak. Pedantycznie dba o porządek, stroni od towarzystwa, gotuje lepiej od niejednej niedźwiedzicy i słynie ze swoich zbiorów muszli z mórz południowych, których namiętnie słucha. Ta wyjątkowa wrażliwość na muzykę zupełnie nie pasuje do postury najgroźniejszego i najdzielniejszego olbrzyma w okolicy.

Pewnego dnia do jego legowiska trafia mała wycieńczona foka, która straciła mamę. Pewnie gdyby nie nagły telegram, który otrzymuje Ksawery, skończyłaby jako jego przekąska. Okazało się bowiem, że jego najlepszy przyjaciel Emilian zginął z rąk kłusowników. Możliwe, że w bazie nadal pozostaje przy życiu siostra Emiliana i jej córeczka. Zapominając o małym foczym intruzie, polarny zamyka izbę i wyrusza na poszukiwanie zaginionej niedźwiedzicy…

Jak zakończy się misja Ksawerego? Czy możliwa jest przyjaźń między niedźwiedziem i foką? Absolutnie błyskotliwa książka, która zasługuje na uwagę! Pokazuje jak radzić sobie ze stratą, opowiada o bohaterstwie, miłości i tolerancji. Mała bezimienna foka jest tak pozytywną postacią, ufną, rezolutną, zaradną i mądrą, że z pewnością skradnie Wasze serca. Polecamy do wspólnego czytania, rozmowy, wzruszania się…

