„Rysie. Historie prawdziwe” to komiksowa opowieść, która pozwala zajrzeć do świata najbardziej tajemniczych kotów Europy. Została napisana dzięki nietypowej pasji Michała Figury ze Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” oraz wybitnym grafikom i twórcom książek Aleksandrze i Danielowi Mizielińskim.
Największą zaletą tej książki jest jej autentyczność. Ma formę komiksu dokumentalno-przyrodniczego i skupia się na historiach, które wydarzyły się naprawdę. Marysia, Jantar, Skalny, Przegib, Płona, Bystry czy Tajcha – to prawdziwi bohaterowie, których losy mamy okazję śledzić. Znajdowani są w różnych okolicznościach, niekiedy wymagających pomocy człowieka: Marysia przybłąkała się do opuszczonego pensjonatu, gdzie miejscowi zostawiali jedzenie dla bezdomnych kotów, Skalny stracił brata i matkę – zginęli potrąceni przez samochód, Tajcha znaleziono przy drodze ze złamaną łapą, a Bystry jak każdy kot lubi pudełka…
Autorzy pokazują bardzo ważną rzecz, a mianowicie że pomaganie dzikim zwierzętom nie oznacza ich oswajania. Nawet jeśli rysie trafiają do specjalnego woliera, na czas potrzebny do odzyskania sił i nauczenia się samodzielności. To kontakt z człowiekiem jest ograniczany do minimum, aby nie utraciły swojej dzikości.
Michał Figura od ponad 20 lat zajmuje się tropieniem i badaniem wilków oraz rysi. Dzięki jego doświadczeniu możemy poznać tajniki pracy w terenie przy dzikich zwierzętach. Okazuje się, że to nie tylko obserwowanie natury z daleka, ale odpowiadanie na zgłoszenia napływające z różnych części kraju, tropienie śladów na leśnych drogach, kontrolowanie fotopułapek, budowanie odłowni.
Ta książka momentami przypomina śledztwo przyrodnicze, gdyż czytelnik razem z Michałem Figurą analizuje tropy, sprawdza ślady na śniegu, ogląda zdjęcia z fotopułapek i uczy się rozpoznawać konkretne osobniki.
Dowiadujemy się jak duże terytoria mają rysie, gdzie najczęściej występują, dlaczego tak trudno je spotkać (nawet wytrawnym tropicielom), na co polują, jak wychowują młode.
Ogromnie ciekawe są również fragmenty dotyczące obroży GPS. Dzięki niej badacze mogą śledzić wędrówki rysi, sprawdzać, czy nic im nie zagraża i podejmować interwencje, gdy dzieje się coś niepokojącego. To właśnie nowoczesna technologia pomaga dziś skuteczniej chronić te niezwykle rzadkie zwierzęta.
Aleksandra i Daniel Mizielińscy po raz kolejny pokazali, że potrafią opowiadać o przyrodzie w sposób absolutnie wyjątkowy. W książce wykorzystano: zdjęcia, kadry stylizowane na zapisy z fotopułapek, dane z obroży GPS. Całość została zaprojektowana z ogromnym pomysłem i wyczuciem. Dzięki temu młodszy i starszy czytelnik może jednocześnie zdobywać wiedzę i świetnie się bawić.



„Rysie. Historie prawdziwe” to książka, która uczy uważności. Po jej przeczytaniu spacer po lesie nie będzie już wyglądał tak samo. Zaczynamy zwracać uwagę na ślady, tropy, zadrapania na drzewach czy miejsca, które mogłyby być kryjówką dzikiego kota. To także ważna opowieść o ochronie przyrody. W Polsce żyje obecnie około 350 rysi. Są objęte ścisłą ochroną, ale wciąż zmagają się z wieloma zagrożeniami: utratą siedlisk, ruchem samochodowym czy kłusownictwem. Ta książka pokazuje, że pierwszym krokiem do ochrony dzikich zwierząt jest ich poznanie.
Komiks otrzymał nominację w konkursie Najpiękniejsze Polskie Książki Roku 2025 oraz nominację do Literackiej Nagrody Wielkopolskich Czytelników 2026 w kategorii literatura dla dzieci i młodzieży.
Tytuł: „Rysie. Historie prawdziwe”
Autorzy: Michał Figura, Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Ilustracje: Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Wydawnictwo Dwie Siostry
304 strony
Wiek: 10+



