Podobno dzieci wypatrują już Świętego Mikołaja. Niektóre mają obawy, czy o nich nie zapomni. Zapewniam, że Mikołaj, mimo sędziwego wieku, ma dobrą pamięć 😉 Jeśli nie wierzycie, przeczytajcie książkę „Prezent gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa”.

Daleko stąd, na szczycie Marmoladowej Góry, stoi domek, w którym mieszka mały chłopiec – Korneliusz Klops. Jego rodziców nie stać, żeby kupić mu coś na Gwiazdkę.

Zawsze dostaje tylko jeden prezent – ten od Świętego Mikołaja.

„Prezent gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa” John Burningham

Po dniu wytężonej pracy Święty Mikołaj wraca do domu na zasłużony odpoczynek. Renifery są tak wyczerpane, że od razu idą spać. Nagle Mikołaj spostrzega, że w worku została jeszcze jedna paczka – prezent dla Korneliusza Klopsa. Jak to się stało? W dodatku dzisiaj jest Wigilia. Korneliusz musi dostać swój prezent!

Święty Mikołaj wychodzi w mroźną noc. Czeka go bardzo trudne zadanie. Bez pomocy reniferów musi dostarczyć prezent dla chłopca. Droga jest żmudna i daleka. Czy może liczyć na życzliwość napotkanych ludzi: pilota, kierowcy, motocyklisty, dziewczyny z nartami, wspinacza z liną? Do ostatniej strony nie wiadomo, czy mu się uda…

„Prezent gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa” John Burningham

Książka zdecydowanie trafia w gust najmłodszych czytelników. Akcja toczy się szybko, tekst stanowi dodatek do nietypowych ilustracji. Za tą prostą historią kryje się jednak coś więcej – idea bezinteresownego pomagania. Polecamy!

„Prezent gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa” John Burningham

„Prezent gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa” John Burningham

Przewiń do góry