Rozmawiam z wymyślonym przyjacielem.
Wymyśliłem go, kiedy miałem siedem lat.
Siedzi właśnie w naszej wannie.
Ma brodę z piany.

Preskot to wielki, gadatliwy, czarno-biały kot. Lubi żelki, kąpiele w pianie i jazdę na deskorolce. Od jakiegoś czasu jest obecny w życiu dziesięcioletniego Jacksona. Ten niewidzialny przyjaciel zazwyczaj zjawia się, gdy chłopiec potrzebuje pomocy. Tak było trzy lata wcześniej, kiedy jego rodzina straciła dach nad głową i musiała na jakiś czas zamieszkać w samochodzie…

Chłopcu trudno o tym zapomnieć, obawia się, że sytuacja może się powtórzyć. Zdążył już polubić nowe osiedle, jest zwyczajne ale swojskie. W dodatku znalazł tutaj pokrewną duszę – Marisol. Niestety od niedawna rodzice dziwnie się zachowują, rozmawiają szeptem, wyprzedają ulubione przedmioty, a to nie zwiastuje niczego dobrego. Robin, młodsza siostra Jacksona, też zaczyna coś podejrzewać. W pewnym momencie chłopiec przestaje zadawać rodzicom trudne pytania. Zorientował się, że nie nie otrzyma na nie odpowiedzi. W takich sytuacjach przydaje się obecność Preskota…

Tylko czy wymyślony przyjaciel może coś poradzić na problemy Jacksona i jego rodziny?

„Preskot” Katherine Applegate

Kilka refleksji po tej wyjątkowej lekturze:  

Dzieci widzą więcej niż dorosłym się wydaje.
Warto mówić dzieciom prawdę, nawet jeśli to nie jest miła prawda.
Magiczne myślenie u dzieci pomaga im poradzić sobie z trudnościami.
Nie zawsze bezdomność u innych jest dostrzegalna.

Mądra, refleksyjna książka, idealnie nadaje się do wspólnego czytania. Polecamy!

Powieść Preskot znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa.

Przewiń do góry