Ach te potworne maluchy! Mają zwariowane pomysły, ciągle krzyczą i rozrabiają, czyli typowa najmłodsza grupa przedszkolna. Kiedy pani Kasia ogłasza, że dzisiaj dołączy do grupy nowy chłopiec, wszyscy biegiem zabierają się za sprzątanie i przygotowują do śniadania. Gdy pada donośne „smacznego„, do sali wchodzi pani dyrektor i trzyma za rękę Nowego.
Chłopiec ma na imię Konstanty, trochę dziwne, podobno to stare imię carskie. Ryś, największy rozrabiaka w grupie, od razu próbuje dokuczyć nowemu koledze. Czy mu się uda? Jak zachowa się Konstanty? Jaka będzie reakcja rówieśników… przeczytajcie.
-Franiu, czy pamiętasz jak do Twojej grupy doszły nowe koleżanki?
-Tak, kiedyś przyszły do przedszkola dwie nowe bliźniaczki, ale nie były podobne i zaraz coś przeskrobały, ale Pani nic nie widziała.
-Co zrobiły wtedy dzieci?
-Nic, musieliśmy jeszcze za nie sprzątać, bo w grupie jest mniej dziewczynek. Taki Konstanty to by nam się przydał.
Książka „Nowy” rozpoczyna wyjątkową serię o codziennych perypetiach przedszkolnej grupy maluchów. Polecamy.
