Barbara Kosmowska genialnie połączyła dwa różne światy – babci i wnuczka. Opisała relacje, jakie je łączą. Emilia Dziubak ubrała postaci charakterystyczną kreską i tak oto powstało „Niezłe ziółko”.
Poznajcie Babcię Malutką, która dużo podróżuje po całym świecie, pasjonuje się ziołami, kocha życie i ciągle pędzi do przodu na pstrokatym motocyklu z walizką pełną dziwnych, zaskakujących skarbów.
Poznajcie Eryka, który lubi grać w koszykówkę, jest nieśmiały, brakuje mu wiary we własne siły. W ramach wolontariatu pomaga w schronisku dla zwierząt Hau-Miau. Na co dzień opiekuje się Balbiną – świnką morską.

Eryk uwielbia Babcię Malutką, odkąd pamięta pojawiała się w ich domu znienacka i cały dom stawał wtedy na głowie. Potrafiła nie tylko pięknie opowiadać o swoich przygodach, ale też z uwagą słuchać innych. Zawsze go rozumiała. Kiedy dowiedział się od mamy, że Babcia Malutka ma z nimi zamieszkać, natychmiast zaczął snuć plany na wspólne spędzanie czasu. Zastanawiał się, co chce pokazać babci, ile ważnych spraw omówić, jakie pytania zadać. Niestety nie spodziewał się, że staruszka jest ciężko chora i żadne zioła nie są w stanie jej uleczyć. Ona po prostu odchodzi…

Pięknie opowiedziana historia! O przemijaniu, o tym, że śmierć wcale nie musi być czymś ostatecznym, o radzeniu sobie ze słabościami. Momentami poczujecie zapach ziół, napijecie się herbaty w towarzystwie Babci Malutkiej, skosztujecie ciasteczek z lubczykiem… Polecamy dla dzieci 6+.
Pingback: „Dziadek na huśtawce” Renata Piątkowska