Są książki, do których można wracać kilkakrotnie. Taki jest „Mały Miś” – klasyka światowej literatury dla dzieci. Znakomicie przetłumaczona przez Wojciecha Manna. Który sam nieśmiało przyznaje

Nie jestem w stu procentach pewien, ale chyba kiedyś byłem małym misiem… Może dlatego tak go lubię.

Książka składa się z urokliwych historyjek o codzienności małego, sympatycznego niedźwiadka, którego we wszystkim cierpliwie wspiera jego Misiamama.

-„Widzę, że nie spisz – powiedziała Misiamama

-No właśnie – przytaknął Mały Miś – Nie mogę zasnąć.

-A dlaczego? – spytała Misiamama.

-Bo marzę – powiedział Mały Miś.

-O czym marzysz? – zaciekawiła się Misiamama.

-Marzę o tym, żebym mógł usiąść na chmurce i latać, gdzie tylko zechcę…”

Świetna  książka, jedyna w swoim rodzaju, ciepła z humorem. Franek był zachwycony. Od razu pokochał sympatycznego niedźwiadka i umieścił książkę na naszej liście Top 10.

Z książeczką naprawdę trudno jest się rozstać. Gorąco polecamy!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry