Ciepła, mądra, z wartościowym przesłaniem, pełna barw i pozytywnej energii – taka jest książka Jeanne Willis pt. Małpka Wiercipiętka.
Zapytałam Frania, co myśli o głównej bohaterce?
– Wiercipiętka to zwykła małpka, która jest ciekawska jak dziecko.
– Czy mieszkańcy lasu ją lubią?
– Nie lubią, bo hałasuje i krzyczy, a inni chcą, żeby była cicho, a ona tego nie rozumie.

– Mimo tego Małpka szuka przyjaciół, z którymi mogłaby się bawić. Czy znalazła kogoś takiego?
– Chciała się zaprzyjaźnić z Żółwiem, a potem z Leniwcem, ale nic z tego nie wyszło. Więc poszła do jaskini i zaczęła płakać. Usłyszała to Nietoperzyca i powiedziała jej, że jak chce, żeby wszyscy ją pokochali, to niech idzie na koniec lasu do najwyższego drzewa i tam może hałasować.
– Małpka sądziła, że pozna tam inne zwierzęta, takie jak ona, ale się pomyliła. Na Kapokowym drzewie nikogo nie było. Została sama…

Co takiego wydarzy się w lesie deszczowym, że zwierzęta zatęsknią za energiczną, rezolutną a zarazem kłopotliwą towarzyszką? Koniecznie sprawdźcie. Polecamy!