Jeśli udajecie się w Beskidy, koniecznie zajrzyjcie do Koniakowa, żeby odwiedzić Muzeum Koronki. W najnowszej powieści Grzegorza Kasdepke, zatytułowanej Koronkowa robota czyli wzór na kryminalną historię, to miejsce odgrywa niebagatelną rolę.
Być może przy odrobinie szczęścia w Koniakowie znajdziecie dom pani Marii – nauczycielki języka polskiego, która w sezonie wakacyjnym zmienia się w prawdziwą gospodynię. Gości u siebie mieszczuchów, opowiada im gwarą zabawne historie, gotuje pyszności i częstuje zdrowotnymi nalewkami.
Właśnie tutaj trafia rodzina dziesięcioletniego Staszka i jego młodszej siostry Róży. Wszystko wskazuje na to, że wakacje będą nudne. Na domiar złego już pierwszego dnia Staszek spada z drabiny i obciera sobie kolano. W tej sytuacji rodzice sami wyruszają na Baranią Górę, a rodzeństwo zostaje pod opieką pani Marii…
Co takiego wydarzy się pod nieobecność rodziców? Czy Staszek okaże się bystrym obserwatorem i zdobędzie materiały na swoją pierwszą kryminalną historię?
Jeśli tęsknicie za lekką literaturą, lubcie odkrywać tajemnice, czy poznawać nowe pojęcia, to śmiało możecie sięgnąć po książkę Grzegorza Kasdepke. Dużo tutaj humoru, już same tytuły rozdziałów brzmią zadziornie i przewrotnie. Bo co mają wspólnego: dzwoneczek, młynek, kobyłka, sitko, harmonijka, ośmiornica, a nawet zakręcony ogonek!
Dodatkowego smaku opowieści nadają ilustracje Anny Oparkowskiej wykonane koronkową kreską.

Grzegorz Kasdepke wyheklował nam prawdziwą detektywistyczną historię dla młodszych czytelników. Na końcu książki znajduje się rys historii koronki koniakowskiej, z którego dowiecie się jeszcze więcej o tradycjach rodem z Koniakowa.
„Koronkowa robota czyli wzór na kryminalną historię”
Autor: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Anna Oparkowska
Wydawnictwo Literatura
128 stron