Książka niepozorna, minimalistyczna okładka, oszczędne kolory, a mimo tego nigdy jej nie zapomnę.
„Mężczyzna i Kobieta zbudowali dom… postarali się, żeby w ogrodzie było słońce i cień do odpoczynku w upały… Szykowali ten kawałeczek świata, by stał się dobrym miejscem na szczęśliwe dzieciństwo, ale dziecka ciągle nie mieli i martwili się tym bardzo.”
Ich świat powoli smutniał i tracił barwy. Wtedy zrozumieli, że ich dziecko urodziło się całkiem innym rodzicom. Oboje płakali. Ale usłyszeli, że jeśli jakimś rodzicom urodzi się obce dziecko, oddają je na wychowanie do Domu Dzieci i tam prawdziwi rodzice mogą je odnaleźć…
Nie będziemy zdradzali, co wydarzyło się dalej, historia jest tak przejmująca, tak pięknie napisana, że warto uronić łezkę… Cudowna bajka dla dorosłych.
Książka trafiła na naszą listę Top 10.