Albo posprzątasz wreszcie swój pokój, albo niedługo cały ten twój bałagan wyrzucę do śmieci!

Przecież w moim pokoju wcale nie trzeba sprzątać, jest okej. No, przynajmniej tak mi się wydaje.
Czy brzmi to znajomo? Dla Gutka aż za bardzo.
Gutek Zawada to typowy dziewięciolatek. Roztargniony, zapominalski, ma bujną wyobraźnię, w jego pokoju panuje wieczny nieład i miewa słabsze dni, takie jak ten:
Co za dzień! Najpierw mama ze swoją starą śpiewką o sprzątaniu pokoju, a potem Lizka (koleżanka z klasy) z tymi wypracowaniami. Ale to jeszcze nie koniec. Później w naszej klasie zjawiła się pani Buchilda, szkolna bibliotekarka, która postanowiła mnie ciężko pokarać, za kilka strąconych książek.
W ten sposób Gutek trafia do bibliotecznego magazynu, gdzie ma uporządkować stare książki. Przypadkowo znajduje w nim Pana Flata – wyjątkowego książkowego potwora, który potrafi mówić, pląsać, śpiewać i oczywiście uwielbia czytać. Jak się okazuje, Pan Flat, został wygnany z Księgi potworów i teraz, żeby ją odnaleźć, pilnie potrzebuje pomocy, choćby Gutka.

Między zabawnym potworem a chłopcem zawiązuje się przyjaźń. W życiu Gutka zachodzą zmiany na lepsze. Chłopiec na nowo odkrywa magię książek: Czytałem z zaciekawieniem. Dłużej, niż kiedykolwiek w życiu w ogóle czytałem na głos. Kiedy już zaczęło być ciekawie, pewnego dnia Pan Flat znika…
Ta zabawna powieść z elementami komiksu spodoba się wszystkim szkolniakom, a nawet przedszkolakom. Może ktoś zobaczy w niej cząstkę siebie? Może kogoś zachęci do czytania? Franio był zachwycony! Polecamy!
Kolejne części cyklu Gutek i potwory:
Gutek i potwory: Obronić Nautilusa (Tom 2)
Gutek i potwory: Ratujmy Park! (Tom 3)