Zupełnie inna odsłona Martina Widmarka, autora znanego i polecanego przez nas cyklu kryminałów dla dzieci, Biuro detektywistyczne Lassego i Mai.

Książka o wielkiej samotności.

Larson mieszka sam w wielkim domu, zamknął się w nim przed światem i przed samym sobą …

Nawet kot, Jan Sebastian, zmęczył się tym starym człowiekiem i pewnego dnia po prostu zniknął”.

Larson żyje wspomnieniami, codziennie ten sam rytuał – snuje się po domu i na chwilę przystaje w każdym z pomieszczeń. Wieczorem, kiedy gaśnie światło, rozpoznaje znajome zapachy, słyszy odgłosy – to chyba sos bulgocze na piecu. Czuje obecność domowników, zwłaszcza żony, mimo, że jej już przy nim nie ma, nikogo nie ma…

Larson

I nagle rozlega się zapomniany dźwięk, ktoś dzwoni do drzwi! Mały chłopiec z sąsiedztwa wyjeżdża na wakacje i prosi Larsona o opiekę nad zasadzoną roślinką…

Trzeba go codziennie podlewać – mówi, po czym szybko znika.

A niech to! – mamrocze prosto w ciemność starszy człowiek…

Czy można zacząć żyć na nowo?

Głębia, zachwyt, magia, wzruszenie. Te wszystkie uczucia towarzyszą przy lekturze tej niezwykłej książki. Nie sposób oderwać wzroku od pięknych ilustracji Emilii Dziubak. Polecamy!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry