Basia poczyniła już wstępne plany na wakacje. Codziennie będzie się spotykać ze swoją przyjaciółką Anielką i jej psem Paszczakiem, którego wprost uwielbia. Kiedy się nie ma własnego pupila, taka opcja wydaje się być odrobinę pocieszająca. Ale wszystko musiało się potoczyć inaczej. Anielka wyjeżdża na wieś, a Basia z rodzicami, rodzeństwem i kuzynką Lulą wyruszają nad morze, pod namiot. Basia nie potrafi sobie tego wyobrazić. Jak można przeżyć wakacje bez psa w towarzystwie kuzynki Luli, która nie lubi być nawet zakurzona?

Specjalnie na wyjazd tato Basi pożyczył od wuja Kocia duży wygodny samochód. Jednak od początku pech ich nie opuszcza. Najpierw złapali gumę i trzeba było wezwać patrol autostradowy. Później zaczęło padać, a kiedy dojechali na teren kempingu, wszystko tonęło w ciemnościach…

Czy mimo pogody pod psem wakacje okażą się udane? Jakie przygody czekają na Basię i jej nowych przyjaciół? Co z marzeniami dziewczynki o ukochanym psie? Czym jest odpowiedzialność za czworonoga?
Tym razem książka Zofii Staneckiej skierowana jest do nieco starszych czytelników (6+). Stąd jej obszerniejsza powieściowa forma, z podziałem na rozdziały z czarno-białymi ilustracjami. Autorka po raz kolejny udowadnia, że opisywanie codzienności nie musi być nudne. Zaś sympatyczna Basia – miłośniczka żelków, jak zwykle zaskakuje dziecięcą wrażliwością i pomysłowością. Zresztą przekonajcie się sami. Polecamy!