Nie wiem, ile czasu trzeba spędzić w lesie na obserwowaniu życia wilków, żeby z taką wiarygodnością i wnikliwością napisać o tych zwierzętach, ale autorowi się to udało.
Mamy przed sobą niecodzienną historię. W momencie, kiedy las spowijała najgłębsza nocna czerń, w wilczej norze ukrytej głęboko pod ziemią przyszło na świat troje szczeniąt… Dumni rodzice (Ruda i Krzepki) od razu obdarowali maluchy imionami: Mocny i Chyży wyróżniały się odwagą i siłą, zaś Ambaras był najmniejszy, do tego słaby i delikatny (będą z nim tylko kłopoty, warczał pod nosem ojciec). Młode wilczki dorastały otoczone opieką najstarszego przedstawiciela watahy – Kulawca. Sam wiele przeszedł i starał się jak najlepiej przygotować maluchy na to, co je czeka w dorosłym życiu. Z czasem zauważył, jak bardzo Ambaras różni się od reszty rodzeństwa. Bystry, wrażliwy, ciekawy świata, ale myśliwego niestety z niego nie będzie…
Jakie tajemnice skrywa las, kim jest legendarny Czort, o którym wszyscy mówią? Co jest największym sekretem Ambarasa, dlaczego tak bardzo chce poznać ludzi? Jak potoczą się dalsze losy wilczej rodziny?

Książka niezwykle ciekawa, wciągająca, zaskakująca. Pomysł z uczłowieczeniem dzikich zwierząt jest jak najbardziej trafiony i przekonujący. Do tego na uwagę zasługują wyjątkowo realistyczne ilustracje Elżbiety Wasiuczyńskiej. Historia Ambarasa pokazuje, że w naturze nie tylko najsilniejsi są zdolni przetrwać. Polecamy!
Pingback: „Dzik Dzikus” Krzysztof Łapiński