Dzisiaj poznacie kolejnego misia, który skradł nasze serca. Ma na imię Mat i na świat przyszedł daleko stąd, w chińskiej fabryce. Ubrany został w modne rzeczy, ponieważ był misiem markowym, z limitowanej serii, a więc jedynym w swoim rodzaju. Do tego miał miękkie jasnobrązowe futerko, tak przyjemne w dotyku, że każdy kto tylko wziął go do ręki, chciał go natychmiast przytulić.

Wkrótce Mat rozpoczął swoją pierwszą w życiu podróż do Rotterdamu. Pamiętasz Franiu gdzie trafił?

– Do dużego domu pełnego miśków.

– Tak, został kupiony na prezent dla pani Gerdy, która kolekcjonowała pojedyncze egzemplarze pluszaków. Miała nawet specjalny Pokój Miśków.

– Czasami tedisiami bawił się Olaf (jej syn) i zapraszał inne dzieci.

– Niestety, raz podczas takiej wspólnej zabawy z rówieśnikami, kolega Olafa wylał kakao i zabrudził kilka zabawek, w tym Mata. Poplamione rzeczy zostały spakowane do czarnego worka i spisane na straty. I tak Mat obieżyświat ruszył w dalszą drogę…

Jeśli chcecie poznać jego dalsze losy, koniecznie przeczytajcie. Pod przykrywką misiowych podróży kryją się ciekawe historie, które warto poznać, aby dowiedzieć się jak żyją dzieci w różnych zakątkach świata… Ani się obejrzycie jak pokochacie Mata, tak jak my.       

Mat (Szymon lat 8)

Książka uhonorowana Nagrodą Literacką Książka Roku 2015 Polskiej Sekcji IBBY oraz wyróżniona w Ogólnopolskiej Nagrodzie Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry